Pomoc Wielkanocna z Piły od rodziny już tak dawno znanej Katarzyny i Piotra Roszyk z rodziną, ks. Jarosława Wąsowicz SDB, ks. Tomasza, rodzinie Przemysława z Joanną. Ich wsparcie świąteczne szczególnie jest ważne tym, że rozumieją czym jest ich gest dla zamieszkałych polaków na kresach.
Dzięki pracy apostolskiej Roberta Sornieckiego z Zielonki, ks. Aleksandra Dobrońskiego, dyrektora szkoły w Księżynie Mirosława Guzewicza, szanownej pani Annie z rodziną oraz zaangażowaniu i wsparciu finansowemu wielu osób przez te dzieła niesiemy światu dar orędzia Miłosierdzia i świadczymy konkretną pomoc ludziom.
Zbiórka była organizowana przez Starostwo Powiatowe w Kielcach. Starosta kielecki Mirosław Gębski informuje, że produkty trafiły do potrzebujących rodzin dwa tygodnie przed świętami.
Cezary, Rafał, Artur, Stanisław, Zbyszek, Damian, Dawid przywieźli dary z miasta Jerzewo Stare. Całe miasteczko zebrało się aby czynić wolę Bożą. Potrzeba dla królewsta Bożego może być różna, ale jeśli dobro uczynione od szczerego serca na rzecz bliźniemu swemu, Jesteście świętością. Codzienność wspólnoty jest dzieleniem się darów przywiezionych poprzez ludzi z Dużej Ojczyzny Polski. W Polsce jest naród, który odznaczył się Solidarnością nie tylko na rzecz Ukrainy, ale też ciągle wspiera własny naród rozsypany na Litwie i Białorusi. Każda cókierka śliwka w czekoladzie, makaron, chrupki, czekolady napisana po polsku "Wedel" chroniony w naszych szafach jak pamięć. Nie jesteśmy po za granicami, jesteśmy jednym narodem służącym królewstwu Bożemu.
Dobre Miasto w osobach szanownych gości panów Waldemara, Jarosława, Mieczysława, Sławomira pamiętali o wspólnocie. Wiele radości przywieźli ludziom potrzebującym ich pomocy.
Swoje dobro, które mają w sercu przywieźli do Solecznik. Wielkim zaszczytem było przekazanie prezesowi wspólnoty Tadeuszowi Romanowskiemu znak polskości "POLSKA MOWA, POLSKA WIARA PRZETRWA NIEJEDNEGO CARA". Podobne obdarowania ukieronkowują, że nadal jesteśmy na dobrej drodze, pomoc i pieszczotna troska o polską kulturę tu w Solecznikach jest nadal potrzebna. Przypomnijmy jak to czynimy? pierwsze, to organizacja kolonii letnich dzieciom w Polsce, dalszym ciągiem utrwalaniu wiedzy jest prowadzenie od września do czerwca świetlicy edukacyjnej dzieciom z rodzin mniej ubezpieczonym. Co tygodniowe spotkania z rodzinami potrzebującymi w przekazaniu pomocy w postaci produktów, ubrania i rzeczy niezbędnych..