Pielgrzymka do miasta Księżyno była szykowana w planach bł. ks. Michała Sopoćko, gdyż jeżeli wrócić łańcuch momentów znajomości pana Tadeusza z dyrektorem szkoły Mirosławem Guzewiczem, to wszystko łączy imię Michał Sopoćko. Szkoła podstawowa w Księżynie też jest pod im. ks. Michała Sopoćko, a najbliższe miasto to Białystok, gdzie dłuższy czas przebywał ks. Michał, działał i widocznie naprawił naszą pielgrzymkę. Oczekujemy ze znajomości, nawiązanych pomiędzy klasami z Solecznik i Księżyna, nie tylko wspaniałych wrażeń z jakimi wróciliśmy, ale także dalszej współpracy.
Przedstawiciele trzech grup kibiców skromnie włączyli w pobyt Solecznickie wsie Jaworowo i miejsce pamięci narodowej w Koniuchach. W miłosierdziu pokładamy nadzieję, że nocleg i kilku godzinowy pobyt przyniesie większe mozliwości do współpracy. Nie jest nas wiele w rejonie Solecznickim, ale mamy szczere i otwarte serca do każdego przybywającego pielgrzyma.
Na dzisiaj jesteśmy wdzięczni Bogu aż przyprowadził na ziemie Solecznik, tak jak innych, przez przypadek, pielgrzymów z Gdyni i Krakowa Krystiana, Dawida i innych.
Uczęstnicząc w majówce, przemarszu, spotkaniach z rodakami, nawiązując kontakty z Dużą Ojczyzną, zachowując wierność korzeniom dbając o bliźniego - to wszystko maleńkimi krokami ogarnia wspólnota miłosierdzia Bożego.
„Pojmali...osądzili...wyśmiali...potępili...biczowali ukoronowali cierniem...zaprowadzili z krzyżem na Golgotę...ukrzyżowali...umarł...ciało złożyli w grobie...ale...
zmartwychwstał..."
W naszym życiu mogą być niektóre z tych wydarzeń...
Ale u wszystkich będzie zmartwychwstanie ...
Zobaczymy się i spotkamy w naszych ciałach...
... czy szczęśliwi...?
To zależy czy wytrwamy w wierze i z dekalogiem – do końca...
I tego najbardziej życzymy... .
W kościele pw św Michała Archanioła w Taboryszkach, gdzie młody ksiądz Michał Sopoćko rozpoczął kapłaństwo, liczna gromada z różnych miejscowości Polski przybyło aby razem czynić miłosierdzie Boże. Ks. Jarosław Wąsowicz SDB pokropił wodą święconą przyniesione palmy. Następnie odbyła się uroczysta msza w historycznym kościele XVIII wieku. Odprawiona homilia wpadła wprost do serc, co znaczy, że Jezus działą w naszym życiu.